Czym jest filozofia, które pytania są filozoficzne, na co dzieli się ta dziedzina i czym myślenie filozoficzne różni się od potocznego, naukowego, mitycznego i artystycznego. Z eksperymentem Ascha do kliknięcia, bo konformizmu lepiej doświadczyć niż o nim przeczytać.
Najkrótsza definicja kryje się w samej nazwie. Z greckiego phileo znaczy „kocham”, sophia znaczy „mądrość”, więc filozofia to umiłowanie mądrości. To jest to jedno zdanie, które musi paść na kartkówce, razem z obiema greckimi częściami.
Podręcznik zaczyna od zaskakującej tezy: w pewnym sensie każdy z nas jest filozofem. Każdy, komu zdarzają się głębsze rozważania i kto kieruje się w życiu przemyślanym systemem zasad, ma swoją filozofię. Czy jesteśmy tego świadomi, czy nie, filozofia wpływa na nasz stosunek do świata i do innych ludzi.
Filozof kieruje się potrzebą zdobywania samej mądrości, a nie doraźnych korzyści, jakie może ona przynieść. Dlatego filozofowanie jest zajęciem ogólnym. Nie znaczy to, że nie ma wymiaru praktycznego: filozofia często wiąże się z praktyką życia i zadaje o nią pytania.
Filozofowanie zaczyna się od poczucia, że świat albo jakiś jego element jest niezrozumiały. Filozof nie przyjmuje niczego na wiarę i raz po raz zadaje trzy pytania:
Przykład z podręcznika. Zakładamy, że przedmiot, który rzucamy za siebie, nadal istnieje, choć już go nie widzimy. Skąd to wiemy? Co znaczy, że on nadal istnieje? Czy istnieje tak samo, jak chwilę wcześniej, gdy trzymaliśmy go w rękach? Czy możliwe, że jednak przestaje istnieć?
Definicja filozofa w jednym zdaniu: ktoś, kto nie zadowoli się prostą odpowiedzią, bo dostrzega aspekty problemu niedostępne dla myślenia potocznego.
Immanuel Kant, filozof epoki oświecenia, sprowadził najważniejsze zagadnienia filozoficzne do pięciu pytań. Każde prowadzi do innego działu filozofii i właśnie w ten sposób warto je zapamiętać.
Odpowiedź dał Arystoteles w „Metafizyce” i to jest ulubiony cytat nauczycieli filozofii.
Zdziwienie jest tą przyczyną, dla której niegdyś, jak to zresztą miało miejsce i później, zaczęli ludzie filozofować. […] Kto jednak ma niejasność, kto się dziwi, ten ma świadomość własnej niewiedzy. I dlatego miłośnik baśni jest w pewnym sensie miłośnikiem mądrości, ponieważ baśnie mają za swój przedmiot świat dziwów.Arystoteles, Metafizyka
Cyceron w „Rozmowach tuskulańskich” opowiada, że Pitagoras jako pierwszy nazwał siebie filozofem. Wcześniej uczonych nazywano po prostu mędrcami. Zapytany przez władcę Fliuntu, Leona, na jakiej umiejętności się opiera, odparł, że nie zna żadnej umiejętności, jest jednak filozofem, i wyjaśnił to porównaniem:
Życie ludzkie przypomina zjazd na wielkie igrzyska. Jedni przyjeżdżają tam po sławę, inni po zysk, a są jeszcze tacy, najszlachetniejsi, którzy nie szukają ani poklasku, ani pieniędzy, lecz przybyli po to, żeby zobaczyć i pilnie się przypatrzyć, co i w jaki sposób się tam odbywa. Tak samo w życiu: najrzadsi są ci, którzy nie dbając o resztę, gorliwie dociekają istoty rzeczy. Tych nazywa miłośnikami mądrości, czyli filozofami.
Jeśli pytanie brzmi „kim jest filozof według tekstu Cycerona”, odpowiedź ma trzy elementy: bezinteresowny (nie szuka sławy ani zysku), skupiony na poznaniu istoty rzeczy, przyglądający się, a nie uczestniczący w wyścigu. I jeszcze jedno: sam przyznaje, że nie posiada żadnej konkretnej umiejętności, czyli filozofia nie jest zawodem w zwykłym sensie.
To jest pasek „W skrócie” z podręcznika. Daty graniczne są umowne, ale warto znać kolejność i mniej więcej stulecia.
Czasami zadajemy sobie niecodzienne pytania: Dlaczego właściwie istnieję?, Jak należy postąpić?, Skąd wiem, że to prawda?. W takich rozważaniach poruszamy kwestie ostateczne lub najbardziej podstawowe.
Filozof i niefilozof mogą postawić to samo pytanie, ale ten pierwszy szuka odpowiedzi o dwóch cechach naraz:
To jest gotowa odpowiedź na polecenie „wymień cechy pytań, które można uznać za filozoficzne”. Trzy punkty, dokładnie w tej formie.
Do tego dochodzi czwarta, kłopotliwa cecha: filozoficzny charakter mają te pytania, na które nie sposób udzielić rozstrzygającej odpowiedzi. Filozofowie od stuleci szukają czegoś, co przerasta możliwości poznawcze człowieka. Uważają jednak, że każde zbliżenie się do prawdy warte jest wysiłku, nawet jeśli ona sama pozostaje nieosiągalna.
Paradoks, który warto wypowiedzieć na głos: pytanie przestaje być filozoficzne w chwili, gdy ktoś znajdzie na nie ostateczną odpowiedź. Dlatego z filozofii odpadła fizyka, astronomia, psychologia i socjologia. Filozofii zostało to, czego jeszcze nikt nie rozstrzygnął.
Losowe pytanie, dwie odpowiedzi. Po kliknięciu dostajesz uzasadnienie, bo na kartkówce i tak trzeba będzie powiedzieć, dlaczego.
Polecenie brzmi: wypisz sześć pytań, które można uznać za filozoficzne. Gdyby zabrakło pomysłów, oto sześć, które na pewno spełniają wszystkie trzy kryteria.
Sprawdź każde po kolei trzema kryteriami: ogólne i abstrakcyjne, da się uzasadnić racjonalnie, dotyczy spraw ostatecznych. Jeśli któreś nie przechodzi, nie nadaje się na listę.
Całość rozważań filozoficznych da się uporządkować na różne sposoby. Podręcznik podaje dwa: starożytny podział Arystotelesa według celu oraz podział współczesny według przedmiotu badań. Na kartkówce zwykle trzeba znać oba.
| Rodzaj | Cel | Jak zapamiętać |
|---|---|---|
| teoretyczna | poznanie istoty całej rzeczywistości samej w sobie, formułowanie wiedzy dla niej samej | wiedza dla wiedzy |
| praktyczna | poznanie dobra i osiągnięcie doskonałości moralnej, żeby wiedzieć, jak dobrze i szczęśliwie żyć | wiedza dla życia |
| pojetyczna | wytwórcza: gromadzi wiedzę, dzięki której można wytwarzać określone przedmioty | wiedza dla wytwarzania |
Nazwa pojetyczna pochodzi od greckiego poiesis, czyli „tworzenie”. Od tego samego słowa pochodzi „poezja”. To najłatwiejszy sposób, żeby nie pomylić jej z praktyczną.
Dziewięć dziedzin z podręcznika. Przy każdej jest przykładowe pytanie, bo właśnie po pytaniu najłatwiej rozpoznać dział.
To jest dokładnie polecenie numer 5 z podręcznika, tylko że nie kończy się po jednym zadaniu.
Kliknij nazwę po lewej, potem opis po prawej.
Drugi rozdział odpowiada na pytanie, czym myślenie filozoficzne różni się od wszystkich innych. Wyróżnia pięć rodzajów i przypisuje im obszary życia.
Linie pokazują, w których obszarach dany rodzaj myślenia się pojawia. Zwróć uwagę, że myślenie filozoficzne wchodzi niemal wszędzie, a potoczne i naukowe mają węższy zasięg.
Święty Augustyn powiedział o czasie: Zapytany o to, czym jest czas, odpytany wiem, zapytany zaś nie wiem. Z myśleniem jest podobnie: to naturalna aktywność każdego człowieka, a jednak kłopot sprawia zdefiniowanie go.
Nasze kłopoty z myśleniem mają kilka źródeł i to jest gotowa odpowiedź na pytanie „co wpływa na myślenie”:
Warto dodać czwarte źródło, o którym podręcznik mówi osobno: intuicja. Myślenie intuicyjne i instynktowne jest trudne do świadomego uzasadnienia, a mimo to ratuje życie, kiedy decyzja musi zapaść w ułamku sekundy.
Oprócz okoliczności, emocji i doświadczeń o naszym codziennym zachowaniu decyduje światopogląd: całościowa wizja rzeczywistości i zbiór przekonań o świecie, o nas samych i o innych ludziach, sformułowanych na podstawie doświadczeń własnych i cudzych.
| Światopogląd | Filozofia | |
|---|---|---|
| zasięg | obejmuje całość, tak jak filozofia | obejmuje całość |
| charakter | konkretny i indywidualny | ogólny i abstrakcyjny |
| uzasadnienie | nie wymaga specjalnego uzasadnienia | wymaga: twierdzenia muszą być racjonalne i uzasadnione |
| postawa | raczej wygłaszanie poglądów | poszukiwanie odpowiedzi, stawianie pytań |
Zdanie, które warto zapamiętać dosłownie: światopogląd przypomina filozofię, ale różni się tym, że jest konkretny i indywidualny oraz nie wymaga uzasadnienia. Filozofia poszukuje, światopogląd wygłasza.
Światopogląd opiera się niekiedy na myśleniu potocznym, zwanym też zdroworozsądkowym. Bazuje ono z jednej strony na przekonaniach powszechnie podzielanych w danym środowisku społecznym, z drugiej zaś na zaufaniu do własnych doświadczeń.
Jest ono bardzo przydatne w codziennych, praktycznych działaniach. Problem w tym, że pokazuje rzeczy dokładnie takimi, jakie się widzi: jeśli stół przedstawia się jako różowy, to dla nas po prostu jest różowy. Jeśli ziemia, po której chodzimy, wydaje się płaska, to jest płaska.
Myślenie potoczne jest nastawione na praktykę i efektywność, podczas gdy nauka i filozofia dążą do poznania prawdy. To jest cała różnica i zarazem najlepsze zdanie na wypracowanie z tego działu. Potoczne pyta „czy to działa”, filozoficzne pyta „czy to prawda”.
Ideologia to zbiór poglądów na różne sfery życia. Przypomina światopogląd, ale z jedną zasadniczą różnicą: jest uporządkowana i wyznawana przez zbiorowość, a nie przez jednostkę. Niektóre grupy tworzą ją jednak przekonane, że jako jedyne przedstawiają prawdziwy obraz rzeczywistości.
Trzy słowa klucze, gdyby trzeba było to streścić: zbiorowość, dominacja, instrumentalność. Filozofia ma kolejno: jednostkę, poszukiwanie i wiedzę jako cel.
Ideologia opiera się w dużej mierze na myśleniu potocznym, a jeszcze bardziej na konformizmie poznawczym, czyli skłonności ludzi do myślenia w określony sposób, tak jak myślą wszyscy wokół.
Pewna doza konformizmu jest konieczna dla sprawnego funkcjonowania człowieka w grupie. Postawa ta staje się jednak problematyczna, gdy przybiera charakter bezkrytycznej akceptacji dla wszystkiego, co robi i myśli grupa, nawet jeśli postępuje ona wyraźnie źle.
Solomon Asch, 1951. Zadaniem badanych było wskazanie odcinka o długości zbliżonej do odcinka wzorcowego. W samotności wybierali właściwy. Ale w grupie byli z nimi podstawieni aktorzy. Poniżej trzy rundy: jesteś ósma w kolejce i widzisz, co powiedzieli pozostali. Odpowiadaj szczerze.
W grupie kontrolnej, gdzie badani odpowiadali sami, błędów było mniej niż jeden procent. Pod presją grupy około trzech czwartych badanych przynajmniej raz dostosowało się do oczywiście błędnej odpowiedzi, a konformistyczna była mniej więcej jedna trzecia wszystkich odpowiedzi w próbach krytycznych.
Wniosek dla filozofii: skoro ludzie potrafią zaprzeczyć własnym oczom pod presją siedmiu obcych osób, to tym łatwiej przyjmują cudze poglądy, których nie da się sprawdzić wzrokiem. Na tym opiera się siła ideologii i dlatego filozofia zaczyna od pytania „skąd to wiem”, a nie „co mówią inni”.
Trzy porównania, trzy osobne pytania na kartkówce. W każdym chodzi o to samo: co filozofia robi inaczej.
Początkowo filozofia obejmowała wszystkie dziedziny myślenia i poznania, była sumą ludzkiej wiedzy o świecie. Do przełomu XVII i XVIII wieku filozofia i to, co dziś nazywamy nauką, stanowiły jedność. Nie istniały takie dziedziny wiedzy, jakie znamy dzisiaj: zamiast fizyków czy chemików działali filozofowie przyrody, a zamiast psychologów i socjologów filozofowie antropolodzy.
Z czasem z filozofii zaczęły wyodrębniać się poszczególne nauki przyrodnicze i społeczne, przejmując część pytań i zagadnień. Samej filozofii pozostały pytania najogólniejsze i najistotniejsze, często nierozstrzygalne na podstawie doświadczenia.
| Nauka | Filozofia | |
|---|---|---|
| metody | empiryczne: bada wybrane aspekty rzeczywistości metodami posługującymi się ludzkimi zmysłami | spekulacja: snuje rozważania o całej rzeczywistości i jej istocie |
| zakres | wybrany wycinek świata | całość i to, co ostateczne |
| cel | przede wszystkim wyjaśnianie | przede wszystkim rozumienie |
| wspólne | Obie dążą do poznania prawdy, obie doprecyzowują, weryfikują i niekiedy potwierdzają zdroworozsądkowe intuicje. | |
Zdanie do zapamiętania: główna różnica między myśleniem zdroworozsądkowym a naukowym i filozoficznym tkwi w odmiennym stosunku do prawdy. Myślenie potoczne jest nastawione na praktykę, tamte dwa na prawdę, tyle że każde na swój sposób.
Myślenie naukowe służy ustaleniu obiektywnej prawdy o świecie, opiera się na faktach i szuka powiązań między nimi, a czasem sięga ku obszarom ukrytym przed bezpośrednim doświadczeniem zmysłowym: badaniom nad mikroorganizmami albo odległymi galaktykami. W niektórych nurtach filozofii wskazuje się zresztą na cel dodatkowy: nauka wyjaśnia, filozofia dąży do rozumienia.
Religia jest dziedziną, w której wykorzystuje się kolejny rodzaj myślenia. Podobnie jak ideologia i światopogląd, ona również przypomina filozofię.
Myślenie mityczne ma źródło w potrzebie opanowania chaosu i wytłumaczenia rzeczywistości oraz jej zjawisk w ramach spójnej opowieści. Mity opowiadają o tym, jak powstał świat, i wyjaśniają zjawiska przyrodnicze jako przejawy boskiej mocy.
Ciekawa teza podręcznika: opowieść mityczna ma większą moc oswajania lęków i przemawiania do ludzkiej wyobraźni niż zbyt abstrakcyjna filozofia czy zbyt specjalistyczna nauka. Dlatego myślenie mityczne nie zniknęło: nadal obserwuje się jego przejawy, takie jak drobne rytuały rzekomo przynoszące szczęście albo popularność postaci superbohaterów w popkulturze.
Sztuka jest pokrewną filozofii dziedziną, a sama filozofia bywa nazywana sztuką intelektualną. Dzieła sztuki niejednokrotnie zawierają istotne treści filozoficzne.
Sztuka znacznie przekracza zakres pytań filozoficznych i często obejmuje sferę emocji, trudną do ujęcia w języku racjonalnym. To właśnie jej przewaga: mówi o tym, czego filozofia nie potrafi zapisać w zdaniach.
Jeśli masz nauczyć się jednej rzeczy z całego drugiego rozdziału, niech to będzie ta tabela.
| Rodzaj | Na czym się opiera | Do czego dąży | Gdzie występuje |
|---|---|---|---|
| potoczne | zdrowy rozsądek, własne doświadczenie, przekonania otoczenia | praktyka i efektywność | codzienne czynności, ideologia |
| filozoficzne | krytyczność, pytania o rzeczy ostateczne | rozumienie i prawda | filozofia, a po trosze wszędzie |
| naukowe | fakty, metody empiryczne, weryfikacja | obiektywna prawda i wyjaśnienie | nauka |
| mityczne | spójna opowieść, dogmat, wyobraźnia | opanowanie chaosu, oswojenie lęku | religia, popkultura |
| artystyczne | obraz, dźwięk, metafora, intuicja | wyraz i emocja | teatr, literatura, muzyka, sztuki piękne |
Etyczny wymiar myślenia, czyli dlaczego niemyślenie jest groźne.
Hannah Arendt (1906-1975), niemiecka filozofka, teoretyczka polityki i publicystka, obserwowała w 1961 roku proces Adolfa Eichmanna, zbrodniarza hitlerowskiego, który od strony administracyjnej zarządzał eksterminacją Żydów. Z tej obserwacji powstała jej najsłynniejsza myśl: banalność zła.
Nazwa „banalność zła” nie znaczy, że zło jest małe albo wybaczalne. Znaczy, że jego wykonawca bywa banalny: nudny, przeciętny, pozbawiony demonicznej głębi. I właśnie to jest w tym najbardziej niepokojące, bo potwora da się rozpoznać, a urzędnika nie.
Bo to jest argument za filozofią, i to najmocniejszy, jaki podręcznik ma do zaoferowania. Wszystkie wcześniejsze podrozdziały mówiły, że myślenie filozoficzne jest krytyczne, samodzielne i pyta „skąd to wiem”. Przykład Eichmanna pokazuje, co się dzieje, gdy tego zabraknie.
Łańcuch jest prosty: brak samodzielnego myślenia prowadzi do posługiwania się gotowymi sloganami, slogany zastępują własny osąd, a człowiek bez własnego osądu wykonuje każdy rozkaz. Konformizm poznawczy z poprzedniej zakładki to pierwszy stopień tych schodów.
Gdyby trzeba było powiązać dwa nazwiska z tego rozdziału: Asch pokazał eksperymentalnie, że ludzie zaprzeczą własnym oczom pod presją grupy. Arendt pokazała, czym to się kończy, gdy skala jest państwowa.
Trzy teksty z podręcznika i gotowe odpowiedzi do wszystkich poleceń. Przy pytaniach o własne zdanie znajdziesz nie odpowiedź, tylko dwa stanowiska do wyboru, bo o to właśnie chodzi.
Oświeceniem nazywamy wyjście człowieka z niepełnoletności, w którą popadł z własnej winy. Niepełnoletność to niezdolność człowieka do posługiwania się swym własnym rozumem, bez obcego kierownictwa. Zawinioną jest ta niepełnoletność wtedy, kiedy przyczyną jej jest nie brak rozumu, lecz decyzji i odwagi posługiwania się nim bez obcego kierownictwa. Sapere aude! Miej odwagę posługiwać się swym własnym rozumem, tak oto brzmi hasło Oświecenia.Immanuel Kant, Co to jest Oświecenie?
| Pytanie | Odpowiedź |
|---|---|
| 1. Na czym polega Oświecenie? | Na wyjściu człowieka z niepełnoletności, w którą popadł z własnej winy. Niepełnoletność to niezdolność do posługiwania się własnym rozumem bez obcego kierownictwa. Hasłem jest Sapere aude, czyli „miej odwagę posługiwać się własnym rozumem”. |
| 2. Dlaczego ludzie w niej pozostają? | Z lenistwa i tchórzostwa. Tak wygodnie jest być niepełnoletnim: jeśli mam książkę, która zastępuje mi rozum, opiekuna duchowego zamiast sumienia, lekarza, który ustala mi dietę, to sam nie muszę się o nic troszczyć. Opiekunowie zaś chętnie utrzymują ten stan i przekonują, że samodzielne myślenie jest trudne i niebezpieczne. |
| 3. Jakie ograniczenia wolności dostrzega? | Wszędzie słychać: „nie rozumować!”. Oficer woła: nie myśleć, ćwiczyć. Radca finansowy: nie myśleć, płacić. Ksiądz: nie myśleć, wierzyć. Ograniczenia wynikają z wymogów porządku społecznego: na powierzonym stanowisku trzeba wykonywać obowiązki, bo inaczej państwo przestaje działać. Nie da się ich więc usunąć całkiem i Kant tego nie postuluje. Wystarczy, że pozostanie wolny publiczny użytek z rozumu. |
| 4. Publiczny kontra prywatny użytek z rozumu | Publiczny to taki, jaki ktoś czyni ze swego rozumu jako uczony wobec całej publiczności czytającej. Musi być zawsze wolny i tylko on prowadzi do Oświecenia. Prywatny to ten, jaki wolno czynić człowiekowi na powierzonym mu stanowisku czy urzędzie, i on może być mocno ograniczony. Oficer ma wykonać rozkaz, ale jako uczony wolno mu publicznie wytknąć błędy wojska. Obywatel ma zapłacić podatek, ale wolno mu publicznie krytykować jego niesprawiedliwość. |
| 5. Czy wizja Kanta się ziściła? | Pytanie o własne zdanie, więc liczy się uzasadnienie. Za: wolność słowa i powszechna edukacja są dziś standardem w wielu krajach, a dostęp do wiedzy jest nieporównanie łatwiejszy. Przeciw: konformizm poznawczy, bańki informacyjne i gotowe slogany działają tak samo jak dawni „opiekunowie”, tylko wygodniej. Najlepsza odpowiedź przywołuje sam tekst: Kant odpowiada „nie, ale żyjemy w epoce Oświecenia”, bo przeszkody stopniowo się zmniejszają. |
| 6. Rola publikujących uczonych | Są motorem Oświecenia. To oni korzystają z publicznego użytku rozumu, przedkładają publiczności swoje uwagi i krytykę, i tym sposobem stopniowo wyprowadzają z niepełnoletności całe społeczeństwo. Bez nich wyjście z niepełnoletności musiałoby się dokonywać w każdej głowie osobno, co zdaniem Kanta jest prawie niemożliwe. |
Żeby pozbyć się niewiedzy, a nie dla praktycznej korzyści. Arystoteles dowodzi tego rozwojem faktów: ludzie zaczęli dążyć do wiedzy dopiero wtedy, gdy mieli już zapewnione wszystkie środki do życia, wygodę i przyjemność. Gdyby chodziło o pożytek, zabraliby się do tego wcześniej.
Arystoteles odróżnia też tych, którzy wiedzą, od tych, którzy tylko sądzą: pierwsi sądzą, iż rzecz tak się przedstawia, a drudzy wiedzą, że tak się przedstawia i rzeczywiście tak jest. To jest w zalążku różnica między przekonaniem a wiedzą, czyli temat dla teorii poznania.
Zadanie z gwiazdką o „przewrocie kopernikańskim” Kanta: chodzi o teorię poznania. Dotychczas sądzono, że poznanie musi dostosowywać się do przedmiotów. Kant odwraca to i zakłada, że przedmioty muszą dostosowywać się do naszego poznania. Nazwa jest analogią do Kopernika, który też zamienił miejscami to, co nieruchome, z tym, co się porusza: nie Słońce krąży wokół Ziemi, tylko odwrotnie. U Kanta nie umysł krąży wokół rzeczy, tylko rzeczy wokół umysłu.
Kliknij kartę, żeby ją odwrócić. Filtry zawężają do jednego działu.
22 pytania z obu rozdziałów. Po każdej odpowiedzi dostajesz wyjaśnienie, także gdy trafisz.