Księga, w której mędrzec sprawdza po kolei wszystko, co ponoć daje szczęście, i za każdym razem dochodzi do tego samego wniosku. A mimo to nie każe się poddać. Opowiedziana od zera, bo czytać jej nie trzeba, żeby zrozumieć, o co w niej chodzi.
Księga Koheleta (po grecku Eklezjastes) należy do Starego Testamentu, do ksiąg mądrościowych, czyli tej samej grupy co Księga Hioba, Księga Przysłów i Pieśń nad Pieśniami. Nie opowiada historii narodu ani nie podaje prawa. Zadaje jedno pytanie: czy ludzkie życie ma sens, skoro wszystko przemija?
Kohelet to nie imię, tylko funkcja. Hebrajskie qohelet znaczy mniej więcej „ten, który zwołuje zgromadzenie”, stąd tłumaczenia „Kaznodzieja” albo „Zgromadzający”. Księga przedstawia go jako „syna Dawida, króla w Jeruzalem”, więc tradycja utożsamiała go z Salomonem, słynnym z mądrości i bogactwa. Badacze są zgodni, że to chwyt literacki: księga powstała znacznie później, prawdopodobnie ok. III w. p.n.e.
Po co ten chwyt? Bo argument działa mocniej w ustach kogoś, kto miał absolutnie wszystko. Jeśli człowiek, który mógł kupić każdą przyjemność, mówi „to nie wystarcza”, to brzmi inaczej niż to samo zdanie z ust kogoś, kto niczego nie miał.
| Część | Co tam jest |
|---|---|
| Prolog (1,1-11) | Przedstawienie Koheleta i słynne zdanie o marności. Obraz kołowrotu: pokolenia przemijają, słońce wschodzi i zachodzi, rzeki wpadają do morza, a morze się nie przepełnia. |
| Rozważania (1,12 - 12,8) | Serce księgi. Kohelet po kolei sprawdza, co daje szczęście: mądrość, przyjemność, pracę, majątek. W środku poemat o czasie i szereg wniosków o śmierci, niesprawiedliwości i samotności. |
| Epilog (12,9-14) | Zakończenie, prawdopodobnie dopisane przez późniejszego redaktora: bój się Boga i przestrzegaj przykazań, bo Bóg osądzi każdy czyn. |
Gatunek: traktat filozoficzno-moralny, pisany w formie monologu. Zbudowany z sentencji i aforyzmów, czyli krótkich, zapadających w pamięć zdań zawierających ogólną myśl. Charakterystyczne środki: paralelizmy (powtarzalna budowa zdań), antytezy (zestawienia przeciwieństw), pytania retoryczne, powtórzenia i anafora w poemacie o czasie.
Obie to księgi mądrościowe i obie pytają o sens, ale o zupełnie co innego. To wdzięczny materiał na porównanie w wypracowaniu.
| Księga Hioba | Księga Koheleta | |
|---|---|---|
| Pytanie | Dlaczego cierpi człowiek niewinny? | Czy życie ma sens, skoro wszystko przemija? |
| Forma | fabuła z bohaterem, dialogi, dramatyczny spór | monolog mędrca, bez akcji i bez postaci |
| Postawa | bunt, żądanie odpowiedzi, w finale spotkanie z Bogiem | chłodna obserwacja, zgoda na to, czego nie da się zrozumieć |
| Odpowiedź | sens cierpienia przerasta człowieka, ale Bóg jest obecny | sensu całości nie poznasz, więc ciesz się tym, co masz dziś |
Jeśli robiłaś już ściągę o Hiobie, to jest dokładnie ta druga strona medalu. Hiob krzyczy, Kohelet wzrusza ramionami. Obaj dochodzą do tego, że człowiek nie ogarnia całości.
„Marność nad marnościami i wszystko marność.”Koh 1,2 · po łacinie: vanitas vanitatum et omnia vanitas
To najsłynniejsze zdanie całej księgi i jednocześnie najczęściej źle rozumiane. Problem jest w tłumaczeniu. Hebrajskie słowo hewel znaczy dosłownie tchnienie, para, dym, ulotny obłoczek. Coś, co widzisz przez chwilę i co zaraz znika.
Sformułowanie „marność nad marnościami” to hebrajski sposób tworzenia stopnia najwyższego, jak „król królów” albo „pieśń nad pieśniami”. Znaczy więc: ulotność nad ulotnościami, czyli coś absolutnie ulotnego.
Zaraz po słynnym zdaniu Kohelet daje serię obrazów: pokolenie przychodzi i odchodzi, a ziemia trwa; słońce wschodzi i zachodzi, i spieszy na miejsce, z którego wschodzi; wiatr krąży i wraca na swoje obiegi; wszystkie rzeki płyną do morza, a morze nie wzbiera.
Sens: świat kręci się w kółko. Człowiek się napracuje, a potem nic z tego nie zostaje jemu samemu. Stąd druga słynna fraza księgi:
„Nic zgoła nowego nie ma pod słońcem.”Koh 1,9
Uwaga na pułapkę interpretacyjną. Kohelet nie mówi, że życie jest bezwartościowe i nie ma po co żyć. Mówi, że jest krótkie i nietrwałe, więc nie ma sensu budować całego życia wokół rzeczy, które i tak znikną. To diagnoza, nie wyrok.
Najciekawsza część księgi. Kohelet nie filozofuje w próżni, tylko robi coś w rodzaju serii testów: bierze kolejną rzecz, o której ludzie myślą, że daje szczęście, sprawdza ją na sobie i notuje wynik. Kliknij, żeby zobaczyć każdy z nich.
Brzmi jak depresja? Zaraz zobaczysz, że nie. Z tych samych obserwacji Kohelet wyciąga wniosek odwrotny do rozpaczy.
Najsłynniejszy fragment poetycki księgi (3,1-8) i najczęściej cytowany w kulturze. Zbudowany z serii przeciwieństw, zawsze w tym samym schemacie: „jest czas X i czas Y”.
„Wszystko ma swój czas i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem.”Koh 3,1
Sens: wszystko we wszechświecie ma swój moment, a człowiek tego momentu nie ustala. Nie decydujesz, kiedy się rodzisz ani kiedy umierasz. Z tego wynika zarówno pokora, jak i ulga: skoro i tak nie panujesz nad całością, przestań się nią zadręczać.
Kliknij hasło po lewej, a potem jego przeciwieństwo po prawej. Osiem par z poematu o czasie.
Bo daje się zastosować do wszystkiego. Cytują go na pogrzebach i na ślubach, w przemówieniach politycznych i w piosenkach (najsłynniejsza to „Turn! Turn! Turn!” zespołu The Byrds, w której tekst to niemal dosłownie ten fragment).
Na lekcji warto zauważyć jego budowę: regularne paralelizmy i antytezy, powtarzane „jest czas” jako anafora, rytm oparty na przeciwieństwach. To sprawia, że tekst brzmi jak zaklęcie i łatwo wchodzi do głowy.
Gdyby księga kończyła się na stwierdzeniu, że wszystko przemija, byłaby zwykłym pesymizmem. Ale Kohelet z tej samej obserwacji wyciąga wniosek praktyczny.
„Nic lepszego dla człowieka, niż żeby jadł i pił, i duszy swej pozwalał zażywać szczęścia przy swojej pracy.”Koh 2,24
Skoro nie panujesz nad całością i tak czy owak wszystko przeminie, to ciesz się tym, co masz teraz: jedzeniem, pracą, bliskimi, zwykłym dniem. I potraktuj to jako dar, a nie jako swoją zasługę.
To biblijna wersja „chwytaj dzień”. Ale uwaga na różnicę, bo to ulubione pytanie na sprawdzianie:
Jedno i drugie to carpe diem. Różni je uzasadnienie, nie zalecenie.
Najlepsza odpowiedź na wypracowaniu: nie, jest realistą. Nie upiększa świata, otwarcie mówi o śmierci i niesprawiedliwości, ale nie namawia do rezygnacji. Proponuje umiarkowaną afirmację życia: przyjmij, że jesteś mały i śmiertelny, i właśnie dlatego ciesz się tym, co dostajesz.
Warto też dodać, że księga jest wewnętrznie niespójna i to celowe: obok siebie stoją zdania o bezsensie i o radości. Kohelet pokazuje myślenie w trakcie, a nie gotową tezę.
| Tekst lub zjawisko | Co z Koheleta |
|---|---|
| Malarstwo vanitas (XVII w.) | Martwe natury z czaszką, klepsydrą, zgaszoną świecą, zwiędłymi kwiatami. Każdy z tych przedmiotów mówi to samo, co Kohelet. |
| Daniel Naborowski, „Marność” i „Krótkość żywota” | Barokowe przetworzenie wprost. Życie jako dym, cień i punkt, który zaraz zniknie. |
| Mikołaj Sęp Szarzyński, sonety | Nietrwałość dóbr świata i człowiek rozdarty między tym, co ziemskie, a tym, co wieczne. |
| Jan Kochanowski, fraszki o życiu ludzkim | Życie jako fraszka, czyli drobiazg, nad którym bogowie się bawią. |
| Horacy, pieśni | Carpe diem w wersji antycznej, do zestawienia z biblijną. |
| Szekspir, „Makbet” | Życie jako opowieść pełna wrzasku, nic nie znacząca. Wersja skrajnie pesymistyczna tej samej diagnozy. |
Kliknij cytat, żeby zobaczyć, co znaczy i gdzie go użyć. To są te, które realnie się przydają.
Kliknij kartę, żeby ją odwrócić. Najpierw odpowiedz w głowie, dopiero potem sprawdzaj.
15 pytań, po każdym krótkie wyjaśnienie.